Alfabet Papieża Rodzin
nr 2 (128) luty 2018

Świętość małżonków i zrodzenie dzieci to najpiękniejsze owoce powołania małżeńskiego.

Elżbieta Marek

Życie jest powołaniem

Ostatnio w niektórych parafiach są organizowane rekolekcje dla osób samotnych, poszukujących swojej drogi życia. Zaskakuje fakt, że za każdym razem kościoły są pełne ludzi. Jakże głęboka jest w nich potrzeba odnalezienia drugiej osoby, której można oddać siebie. Tworzenie takich spotkań wynika z przekonania, że każda osoba może odczytać kierunek swojego rozwoju, w który powinna zaangażować się całym życiem. Dzieje się to przez zrozumienie tego, „co w sobie nosi i co mogłaby z siebie innym dać” i czego oczekują od niej Bóg i inni ludzie. To decydujący moment, mający wpływ na całe życie. 

Bóg jest nieustającym Dawcą naszego istnienia i natury – dzieło Stworzenia wciąż trwa. On nie tylko stwarza każdego z nas, ale uświęca przez chrzest święty, przemienia tych, którzy z zaufaniem otwierają się na Jego łaskę. Im bardziej poznajemy miłość Boga do nas poprzez odczytywanie praw natury, którą dał, i poprzez dzieło Odkupienia, tym bardziej miłujemy Go całym sercem, całą duszą, ze wszystkich sił i myśli swoich. Uświadamiamy sobie, że każdy z nas „staje się uczestnikiem myśli Boga”, więcej – uczestnikiem Jego miłości. Coraz bardziej, aż do oddania siebie Bogu.

Czy wybierając małżeństwo jako drogę życia, mężczyzna i kobieta nie wybierają Boga, lecz tylko drugiego człowieka? Ta drzemiąca w ludzkiej naturze potrzeba oddania w miłości małżeńskiej ma nie tylko naturę cielesną, seksualną, ale wynika z faktu, że człowiek jest również istotą duchową. Jan Paweł II pisał, że człowiek jest „duszą ucieleśnioną”. „Małżeństwo bynajmniej nie jest tylko «sprawą ciała». Jeśli ma posiadać pełną wartość, musi polegać podobnie jak dziewictwo czy celibat na rzetelnym zmobilizowaniu energii duchowych człowieka”. Jest drogą do świętości, do zjednoczenia z Bogiem, do Życia. Co ciekawe, to duchowe wnętrze osoby ludzkiej nie znajduje całkowitego zaspokojenia w zjednoczeniu z drugim człowiekiem. Jakże często oboje, kobieta i mężczyzna, oczekują od siebie nawzajem tak wiele, że nie są w stanie temu sprostać. Stawiają drugiego na miejscu Boga. Wielkie są pragnienia serca człowieka, który zdolność do prawdziwego miłowania, do służby drugiemu otrzymuje dopiero wtedy, gdy uwierzy w Bożą miłość, gdy uczyni ją „swoją”.

Małżeństwo jest powołaniem otrzymanym od Boga, który towarzyszy oblubieńcom w każdej chwili i pozwala im stać się uczestnikami stworzenia, dawcami nowego życia. Świętość małżonków i zrodzenie dzieci to najpiękniejsze owoce powołania małżeńskiego.

 

 

W 24 odcinkach Alfabetu zostały poruszone następujące tematy:

A jak: Adam i Ewa.

B jak: budowanie.

C jak: czystość.

D jak: dar osoby.

E jak: eros i etos.

F jak: fałsz i prawda.

G jak: gotowi do biegu, start!

H jak: harmonia czy egoizm?

I jak: instytucja małżeństwa, czyli po co ślub?

J jak: czym jest jedność?

K jak: kobiecy geniusz.

L jak: lęk czy miłość?

Ł jak: ład we wnętrzu mego domu.

M jak: męskość mężczyzny.

N jak: nierozerwalne i już!

O jak: odpowiedź + działalność = odpowiedzialność.

P jak: poddanie, posłuszeństwo… popychadło.

R jak: regulować metodami czy miłością?

S jak: sakrament, oddaję ci siebie.

T jak: twórcza miłość.

U jak: uczciwość małżeńska.

W jak: wzajemność.

Z jak: zadanie i zmysłowość.

Ż jak: życie jest powołaniem.

 

 

 

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK