Świadectwo
nr 3 (93) MARZEC 2015

Stań przed lustrem i zobacz, czy twoja twarz jest jasna, pogodna i czysta. Przed nami 40 fantastycznych dni na porządne mycieJ. Umyj twarz dla Niego, dla Oblubieńca – to zadanie dla prawdziwych twardzieli

opracowanie Piotr Kamyk
wypowiedzi zebrała Małgorzata Kokot

Umyj twarz

Nie gadaj, nie trąb, nie bądź posępny i… umyj twarz J. Oto nasz sposób na przeżycie Wielkiego Postu.

 

Moda na post, jałmużnę i modlitwę minęła, czyli najwyższa pora do niej powrócić i zadać sobie pytanie, jak stanąć z „umytą twarzą” przed Panem Życia. Przydadzą się do tego: duchowe mydło, biblijne nożyki do golenia (dla panów) i modlitewne perfumy. Na toaletę mamy tylko 40 dni, a zatem do roboty.

 

Nie trąb gdy dajesz...

„Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili” (Mt 6, 2). „Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa (…)” (Mt 6, 3).

Ale jak to robić dzisiaj? Przy najbliższych zakupach odmów sobie czegoś, co jest ci potrzebne lub co najbardziej lubisz, a za to kup najbliższej osobie drobną, smakowitą lub ulubioną rzecz i nikomu o tym nie mów! Inny pomysł: zrób zakupy bezdomnemu, który zaczepi cię pod sklepem, gdy będziesz rozpakowywał koszyk. A jak robią to inni?

* Nigdy nie byłem bogaty, jednak w czasie studiów nauczyłem się dzielić nawet wtedy, kiedy nie czułem się zabezpieczony finansowo. Gdy daję i nie jestem pewny, czy sobie poradzę, muszę ufać, że Bóg zatroszczy się o mnie. Doświadczenie pokazuje, że zawsze to robi :)
Michał, 26 lat (mąż Ali, specjalista ds. social media)

* Bardzo rzadko daję pieniądze bezpośrednio do ręki drugiego człowieka. Za to często przekazuję je na fundacje wspierające potrzebujących. Myślę, że tak jest mądrzej i bezpiecznej. Poświęcam również swój czas jako wolontariusz. W ramach duszpasterstwa akademickiego udzielam korepetycji i opiekuję się starszymi ludźmi w zakładzie opieki leczniczej.
Marek, 21 lat (student Akademii Górniczo-Hutniczej, zaangażowany w Duszpasterstwo Akademickie „U Szczepana” w Krakowie)

* Większą radość zyskuję, dając siebie innym, niż biorąc dla siebie. Każdy człowiek jest według mnie zobowiązany do czynienia dobra, w zależności od potrzeb drugiego człowieka i na miarę własnych możliwości. Czasem można na przykład służyć zwykłą rozmową. Kamil, 20 lat (student Akademii Górniczo-Hutniczej, udziela się w Duszpasterstwie Akademickim „U Szczepana” w Krakowie)

 

Nie zagaduj na modlitwie

„Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu” (Mt 6, 6). „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi (…)” (Mt 6, 7).

Warto powalczyć o czas… na ciche trwanie przed Zmartwychwstałym nawet wtedy, gdy wszystko rozprasza i wracają falami sprawy załatwione i do załatwienia. Dlaczego? Bo to tutaj rodzi się sens wszystkiego, co robimy!

* Modlitwa to dla mnie najważniejszy czas w ciągu dnia. Często ginie w gąszczu innych obowiązków i jest zagłuszany przez rozmaite troski. Ale kiedy przystępuję do modlitwy, wiem, że to czas wyjątkowy. Uczę się słuchać Bożego głosu, poznaję Jego słowo, buduję zażyłość z moim Panem, Przyjacielem i Przewodnikiem. Cała moja posługa na zewnątrz ma sens o tyle, o ile wypływa z intymnej relacji z Bogiem. „Nikt nie może dać tego, czego sam nie ma”, jak mówił św. Maksymilian Maria Kolbe. Michał

* Lubię przyjść do kościoła dużo wcześniej przed Mszą, kiedy słychać tylko ciszę. Wtedy łatwiej odgonić rozpraszające myśli. Staram się trwać jak najdłużej w tej ciszy, o niczym nie myśląc, po prostu przebywając w pobliżu Boga. Słuchając. Ta chwila wytchnienia od codziennego hałasu jest mi bardzo potrzebna. Marek

* Modlitwa jest dla mnie swego rodzaju nawykiem, którego brak sprawia, że czuję się niepewnie. Ale za każdym razem jest niezwykła, bo jest to niesamowicie intymne spotkanie z Bogiem. Podczas modlitwy nawiązuję z Nim potężną więź. Ważna w moim życiu jest modlitwa do Ducha Świętego. Zaczynam od niej rozmowę z Bogiem i proszę, aby przyniosła Bogu chwałę i była owocna. Nieraz czułem bardzo konkretne działanie Ducha Świętego, ewidentny dowód na to, że Bóg nas słucha. Często mówię Bogu o moim bezgranicznym zaufaniu do Niego. Pozwala mi to cieszyć się swoim życiem i podążać za miłością Chrystusa, gdyż jeśli On jest ze mną, cóż złego może mi się stać? Wiem, że wszystko, co stanie się w moim życiu, pochodzi od Boga, a On nigdy nas nie krzywdzi. Kamil

 

Gdy pościsz nie bądź posępny

„Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy” (Mt 6, 16). „Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz (…)” (Mt 6, 17).

Czy zamiast tysięcy diet, które mają nam pomóc zrzucić zbędne kilogramy, potrafimy tak zupełnie bezinteresownie i z miłości dać Temu, który jest Panem Życia, nasz głód… i to nie tylko w piątek, i to nie tylko bez mięsa?

* Post to tworzenie przestrzeni dla Pana Boga, rezygnacja z czegoś dobrego, by móc zrobić coś lepszego. Poszcząc, staram się stworzyć Bogu przestrzeń do przemiany mojego życia. Muszę narzucać sobie pewną dyscyplinę, ponieważ szatan chce wciągać człowieka w rozmaite rzeczy, które wysysają jego siły, czas i emocje, niczego nie dając w zamian. Wierzę, że każdy może odrzucić to, co jest niepotrzebne, i stworzyć przestrzeń dla Bożego działania. Michał

* Nie lubię być głodny. Jak jestem głodny, to jestem zły. W czasie Wielkiego Postu odmawiam sobie tego, co sprawia mi przyjemność. Nie zawsze jest to dla mnie dobre, bo zbytnio koncentruję się na sobie, ale staram się. Marek

* Post nie jest czymś smutnym. Wręcz przeciwnie, jest dla mnie duchową, radosną formą oddawania czci Bogu, ale ma sens tylko wtedy, gdy jest w nim poświęcenie. Poszcząc, powstrzymuję się od jedzenia różnych smacznych rzeczy. Uważam, że dużo trudniej robić coś umiarkowanie, niż ograniczyć całkowicie. Dlatego doceniam, że ktoś stara się walczyć ze swoimi słabościami regularnie i mimo że czasem przegrywa, wstaje i walczy dalej. Jest to trudniejsze niż ograniczenie jakiejś przyjemności zupełnie, ale krótkotrwale. Kamil

 

Stań przed lustrem i zobacz, czy twoja twarz jest jasna, pogodna i czysta. Przed nami 40 fantastycznych dni na porządne mycieJ. Umyj twarz dla Niego, dla Oblubieńca – to zadanie dla prawdziwych twardzieli!

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK