Dylematy moralne
nr 12 (102) Grudzień 2015

Dzisiaj wielu młodych ludzi opóźnia decyzję o założeniu rodziny. Mówią, że przyjdzie czas, gdy zdobędą wykształcenie, zawód, stabilizację ekonomiczną, mieszkanie.

ks. Zbigniew Sobolewski

Gdzie rodzi się Bóg?

Rodzice suszą mi głowę i nalegają, bym założyła rodzinę. Dopiero kończę studia. Chcę coś odłożyć, zaczepić się w porządnej pracy. Przecież tyle się mówi o odpowiedzialnym rodzicielstwie. Czy dziecko musi się rodzić w kawalerce?

Ewa

 

Trudno o jednoznaczną odpowiedź. W święta Bożego Narodzenia duchowo pielgrzymujemy do Betlejem. Nawiedzamy grotę, w której przyszedł na świat Chrystus – Zbawiciel świata. Wędrujemy do Nazaretu, miasta dzieciństwa Jezusa. To, co uderza, to niezwykła prostota i ubóstwo. Aż trudno uwierzyć, że w takich warunkach Syn Boży zamieszkał wśród nas.

Grota betlejemska to chłód kamiennych ścian, towarzystwo zwierząt, brak podstawowych sprzętów i żadnych luksusów! To miejsce w żaden sposób nie nadawało się dla narodzin dziecka. Do tego doszedł brak poczucia bezpieczeństwa i lęk przed tym, co wydarzy się jutro. Słowem: trudno o bardziej niesprzyjające warunki dla rodziny, a tym bardziej by mieć dzieci. Mimo to Maryja mówi Bogu: „fiat” i godzi się na macierzyństwo. Józef podejmuje się roli męża i ojca. Problemy ekonomiczne nie przekreśliły szczęścia Świętej Rodziny.

Miesięcznik można kupić w księgarniach katolickich, niektórych parafiach lub w Wydawnictwie Sióstr Loretanek

tel. (22) 673 58 39; 673 46 93; 427 34 27

www.loretanki.pl/wydawnictwo;

e-mail: prenumerata@loretanki.pl

 

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. OK